Igunia wielki mały człowiek 660 gram

Igunia wielki mały człowiek 660 gram
ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ...

poniedziałek, 7 lipca 2014

Wizyta u neurologa... i pulmonologa.

Wakacje to czas wypoczynku , ale dla nas niezupełnie. Nadal odwiedzamy specjalistów.
Parę dni temu byłam u naszego pulmonologa w Koninie, aby zapisał Idze na odporność jakiś specyfik w związku z pójściem we wrześniu do przedszkola. Igunia cierpi na dysplazję oskrzelowo- płucną i jestem pełna obaw jak sobie poradzi w zetknięciu z dziećmi. Następna wizyta w listopadzie.
Dzisiaj natomiast byliśmy w Poznaniu na umówionej wizycie kontrolnej u neurologa. Już się przyzwyczaiłam, że co jakiś czas problemy związane z wcześniactwem dają o sobie znać. Pewnie już nigdy nie będzie kolorowo i wszystko idealnie. W naszym przypadku... lista diagnoz się z czasem wydłuża mimo ogromnych postępów jakie robi nasza Córeczka.
Doszły nam nowe jednostki chorobowe, obok G80 ( które jakiś czas temu zwaliła mnie z nóg) pojawiła się Q04.0 oraz F93. Dla niewtajemniczonych G80 to MPDz, Q04.0 to wrodzona wada rozwojowa spoidła wielkiego, a F93 to zaburzenia emocjonalne z tendencją do izolacji. 
Igunia nadal wymaga kompleksowej rehabilitacji, doskonalenia tego co udało nam się już osiągnąć, pomocy logopedycznej i psychologicznej. Kolejna wizyta na przełomie lutego i marca.
Przyszłość Iguni, a zwłaszcza Jej rozwój nadal jest dla mnie wielką niewiadomą Ale nie tracę nadziei, że będzie dobrze... a wszystkie, albo część diagnoz specjalistów okażą się mylne...

Waga 12 kg

2 komentarze:

Eliza Sawińska pisze...

Mnie też przeraża cały czas wcześniactwo co po chwile coś wychodzi. Jak się człowiek cieszy, że już z górki to pach i jakaś "paskudna" ciekawostka...pozdrawiamy

Ania pisze...

Ja tez zaczelam sie przyzwyczajac do jego ze na kazdej wizycie wychodzi nam cos nowego. Ale Igunia da rade pokonac wszystko-zobaczysz! Jestesmy z Wami!