Igunia wielki mały człowiek 660 gram

Igunia wielki mały człowiek 660 gram
ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ...

piątek, 22 stycznia 2016

Przekaż 1% na rehabilitację Iguni

Zwracamy się z prośbą o przekazanie 1% podatku na rehabilitację Iguni

Po kolejnej diagnozie od ortopedy- niepełny wyprost (przykurcz) w stawie kolanowym lewej kończymy pragniemy wyjechać z Igusią na profesjonalny turnus rehabilitacyjny w Zabajce. Termin już zaklepany na liście rezerwowej od 04.05.2016-19.05.2016, bądź na liście stałej 17.10.2016- 30.10.2016. Koszt 5200 zł bądź 5300 zł ( w zależności od terminu).Wierzymy, że dzięki intensywnej rehabilitacji i niezwykłemu doświadczeniu terapeutów uda nam się ominąć wykonanie ortezy (łuski) goleniowo-stopowej zaleconej przez ortopedę.
Na co dzień Igunia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym, zaburzeniami integracji sensorycznej, zaburzeniami mowy, a przede wszystkim ze ślepotą lewego oczka (nosi epiprotezkę) oraz astygmatyzmem, oczopląsem i  krótkowzrocznością oka prawego. Ma opóźniony rozwój psychoruchowy, problemy społeczne  w grupie z rówieśnikami. Wymaga intensywnej pracy nad motoryka małą, terapii ręki. Ponadto walczymy z atopowym zapaleniem skóry i skutkami dysplazji oskrzelowo-płucnej.
 Każdego dnia Iga dzielnie walczy o swoją samodzielność pokonując wszelkie trudności, ale w tej walce potrzebuje pomocy i wsparcia doświadczonych specjalistów.
Na co dzień Iga jest pod opieką wielu specjalistów: okulisty, protetyka ocznego, pulmonologa, neurologa, dermatologa, ortopedy, logopedy, psychologa, pedagoga, rehabilitanta.


środa, 20 stycznia 2016

Zima, zima...

Początek ferii nie był dla nas łaskawy. Igunię dopadła temperatura, która- jak się później okazało była początkiem zapalenia krtani. Oczywiście zaczęło się od inhalacji, które nie przynosiły poprawy więc skończyliśmy na antybiotyku... i  ponad tygodniowej przerwie w przedszkolu. A że krtań nie lubi ciepłego , suchego powietrza zaraz po ustąpieniu temperatury- zaczęliśmy wychodzić na dwór i cieszyć się zimą...  Może wydać się dziwne, ale Igunia w tym roku pierwszy raz miała okazję jeździć na sankach, bo  albo nie było śniegu albo zawitała do nas choroba... Nie mniej jednak wielkiego entuzjazmu nie było... tak naprawdę chwilkę udało się Ją przewieźć....









sobota, 9 stycznia 2016

A Orkiestra niech gra... do końca świata i jeden dzień dłużej!!!


 
Aż nie chce się wierzyć, że już jutro 24 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy... i mam nadzieję, że będą kolejne... 
Jak ten czas leci... 
W wielki dzień dla Orkiestry, dzień finału zawsze gotowy i pełen energii ten sam facet- w czerwonych spodniach, żółtej koszuli i czerwonych oprawkach na nosie. Mowa oczywiście o niezastąpionym Jurku Owsiaku... To niesamowite, że przez te 24 lata ten sam Jurek zrzesza ludzi o dobrym sercu i dzięki ich pomocy udaje się zakupić wysoko wyspecjalizowany sprzęt w naszych szpitalach...
Każdego roku cele są różne, jak i potrzeby... Jutro jednak gramy na rzecz pediatrii i godnej opieki ludzi w podeszłym wieku...

Zawsze będę popierać tę inicjatywę, nie rozumiem i nigdy nie rozumiałam szumu medialnego wokół całej Orkiestry... Ale świat już jest tak skonstruowany, że nie wszyscy patrzymy w jedną stronę, nie wszyscy mamy te same poglądy... Grunt, że Orkiestra gra.... dzięki Wszystkim, którzy ją wspierają...

Gdyby nie Wasze dobre serca moja mała dzielna Córeczka, która przyszła na świat o wiele za wcześnie, bo w 25 tygodniu ciąży z wagą zaledwie 660 gram- nie miałaby szans na przeżycie... Lekarze, pielęgniarki, którzy każdego dnia walczyli o Jej oddech, nie wiele mogliby zdziałać bez odpowiedniego sprzętu. Igunia zaraz po urodzeniu trafiła na OIOM i zamieszkała w inkubatorze zakupionym właśnie przez WOŚP. Nie była dość dojrzała, aby samodzielnie oddychać - Jej parametry życiowe podtrzymywał respirator zakupiony przez WOŚP. Z racji tego, że należy do najskrajniejszych wcześniaków jakich ratuje się w Polsce dotknęła nas najgorsza choroba oczu - retinopatia wcześniacza, która doprowadza do ślepoty. Dzięki laserom zakupionym przez WOŚP udało się chociaż uratować jedno oczko mojej Córeczce. 

Skrajne wcześniactwo niesie za sobą wiele konsekwencji, nie wyobrażam sobie, co by było gdyby nasze szpitale nie były wyposażone w odpowiedni sprzęt... Wiem, ze moja Córka żyje dzięki WOŚP, widzi dzięki WOŚP, słyszy dzięki WOŚP... Igunia żyje dzięki Wam!!! 
Każda przysłowiowa złotówka potrafi czynić cuda, więc nie przestawajmy grać... bo nikt, nigdy nie jest w stanie przewidzieć, kiedy z tego sprzętu skorzysta.... My korzystaliśmy 124 dni... dzięki Wam wygraliśmy walkę o życie, dzisiaj walczymy o zdrowie i samodzielność Iguni...

Słowo "Dziękuję" to  za mało, aby spłacić dług za uratowanie życia mojej Córeczce... ale chcę bardzo podziękować Jurkowi Owsiakowi, wszystkim wolontariuszom i wszystkim ludziom o dobrym sercu, którzy wspierają WOŚP. Grajcie do końca świata i o jeden dzień dłużej... Siema!!!


poniedziałek, 28 grudnia 2015

Zajęcia w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej

Zazwyczaj są indywidualne, dzisiaj jednak odbyły się trochę w innej formie, bo grupowe.  To drugie już takie spotkanie w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, do której Igunia uczęszcza systematycznie od trzech lat. Niestety na pierwszych nas nie było z powodu wyjazdu kontrolnego do okulisty. Bardzo żałujemy... Dwie wspaniałe pomysłodawczynie zajęć p. Kasia Frącala (pedagog) i Monika Gruszczyńska -Smak (logopeda) spisały się na medal. Nie tylko zorganizowały samo spotkanie, ale potrafiły zachęcić skutecznie dzieci, aby w nich czynnie uczestniczyły... Igunia, która zazwyczaj ma problemy z relacją z rówieśnikami- świetnie weszła we wspólną zabawę. Zajęcia trwały około dwóch godzin i prawie wytrzymała do końca... bez fochów... 
Zaczęło się  od powitalnej piosenki, a skończyło na dekorowaniu pierniczków i ich konsumpcji... Dzieci miały okazję poznać dotykiem i węchem wszystkie składniki potrzebne do upieczenia ciasteczek, zagniatać ciasto rączkami, wałkować, wycinać różne kształty za pomocą foremek... We wspólnej zabawie dzieciom towarzyszył dobrze im znany różowy ptaszek Olek. 
Świetna zabawa, nie tylko w okresie świątecznym... Mamy nadzieję, że zajęcia w tej formie będą jak najbardziej kontynuowane... DZIĘKUJEMY !!!










 

czwartek, 24 grudnia 2015

piątek, 18 grudnia 2015

Jasełka w "Magicznej Chatce"


Za Igunią pierwsza "poważna" rola Aniołka w przedszkolnych Jasełkach.

"Spokój spłynie na ziemię i cisza niech gości
Bo narodził się wreszcie Bóg wielkiej miłości,
Bóg dobroci i Bóg przebaczenia."