Igunia wielki mały człowiek 660 gram

Igunia wielki mały człowiek 660 gram
ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ...

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Postępy, postępy, postępy....

Igunia jest dzieckiem, które wymaga większej uwagi i poświęcenia Jej więcej czasu niż zdrowo urodzonemu dziecku. Wszystkie postępy, które udaje Nam się osiągnąć wymagają zarówno od Nas jak i od samej Igi dużo pracy. Mimo wakacji uczęszczamy  systematycznie do logopedy i na rehabilitację. I co zajęcia Iga nas naprawdę zaskakuje.
Co udało mi się zaobserwować moja Córcia ma niesamowicie dobrą pamięć, bardzo szybko się uczy, zapamiętuje teksty bajek, które Jej namiętnie czytamy. Książeczki to największa Jej miłość (chyba od zawsze odkąd pamiętam). W zasadzie inne zabawki mogłyby nie istnieć, ewentualnie na chwilkę. Z książeczkami kończy i zaczyna dzień...
Nadal uwielbia muzykę, ale teraz nie tylko z płyt. Próbuje już sama śpiewać i ma już swoją ulubioną piosenkę pt: " Kaczka Dziwaczka".
Codziennie uczymy się czegoś nowego i mamy już pierwsze sukcesy. Moja 4 letnia Córeczka umie wypowiedzieć wszystkie dni tygodnia, wie ile tydzień ma dni, wymieni wszystkie cztery pory roku, ba nawet zna wszystkie dwanaście miesięcy. Liczy do 10. Zna wszystkie litery oraz wszystkie kolory.
W okresie wakacyjnym najfajniejszą zabawą jest zabawa w warzywniak. Uwielbia chodzić na targ po warzywa i owoce, a później się nimi bawić na dywanie. Bierze wtedy moje garnki, drewniane łopatki i zaczyna gotowanie. 
Z Igą bardzo dobrze się współpracuje, ponieważ jest bardzo chętna i chłonna poznawania nowych rzeczy. Nie trzeba Jej zmuszać, wszystko odbywa się raczej na zasadzie zabawy.

2 komentarze:

Eliza Sawińska pisze...

Takie postępy cieszą Ciocię i Małgosię. Brawo dla Was!

Ania pisze...

WSPANIALE IGUSIA!!!! :)