Igunia wielki mały człowiek 660 gram

Igunia wielki mały człowiek 660 gram
ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ...

wtorek, 4 listopada 2014

Pulmonologicznie...

Dzisiaj odwiedziliśmy pulmonologa, raczej kontrolnie..., ale po osłuchaniu płucek Igi- pani doktor stwierdziła, że nie podoba Jej się oddech, słyszy jakieś charczenie... Miejmy nadzieję, że to żadna rozpoczynająca się infekcja, bo od września przechodziliśmy już dwie... z bardzo ciężkim i duszącym kaszlem. Od dwóch, trzech nocy Iga ma suchy kaszel zwłaszcza do północy jak śpi. W dzień nie kaszle... I to też bardzo zaniepokoiło panią doktor. Tak sobie myślę, że zaczął się okres grzewczy i być może w mieszkaniu jest suche powietrze.
Przepisano nam inhalację z nebbudu i ventoliny raz dziennie wieczorkiem. Po dłuższej przerwie powracamy do sterydów, które na początku przygody z Igunią stosowaliśmy regularnie. Wizytę kontrolną mamy za tydzień...

2 komentarze:

Eliza Sawińska pisze...

Patrycjo nam dr zalecił zmniejszenie inhalacji i robienie jej wieczorem, jednak Gośka miała częstsze charczenia i jak konsultowałam to z innymi mamami to wyszło,że jednak inhalacje muszę być robione rano by polepszyć oddechowo dzieciątka. Także zalecam ranne inhalację- może troszkę czasu Wam zejdzie, ale warto :) pozdrawiamy

Monika w pisze...

My cały czas na sterydach, na razie nie mogę przerwać,konsultowaliśmy mała z pediatra w klinice i mamy kontynuować,w razie potzrby ventolin. Teraz jest okres wzmożonych infecji no i przedszkole, co zrobić. Zdrówka dla Igi!