Igunia wielki mały człowiek 660 gram

Igunia wielki mały człowiek 660 gram
ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ...

piątek, 31 sierpnia 2012

Pierwsze samodzielne kroki :-)

Końcówka wakacji, a tu taki postęp. Tak jak "wywróżył" nasz rehabilitant ( Iguśka będzie chodzić pod koniec wakacji) Iga zaczęła przemieszczać się na nóżkach. Już tak od miesiąca Igunia próbuje swoich sił w chodzeniu. Początki jak to początki dwa , trzy kroczki i klaps na pupcię. Dzisiaj muszę Ją pochwalić, samodzielnie przeszła już z pokoju do pokoju. Według skrupulatnych obliczeń Brata w swoim życiu przeszła już w sumie ponad 220 kroków (eh, ciekawe kiedy znudzi mu się liczenie kroczków Siostrzyczki).



No i z niewielką pomocą Braciszka wkłada już klocuszki odpowiedniego kształtu do otworku :-)







5 komentarzy:

MamaEmilki pisze...

Patrycja no widzisz, przyszedł czas na Igę, bardzo się cieszymy i gratulujemy nowej umiejętności- teraz czas ją doskonalić!:)Poprosimy o jakiś zdjęcia małej księżniczki :)

dzielny Franek pisze...

Cudne wiesci:)

zizi pisze...

Wielkie gratulacje!
Jeszcze troche i Igunia zacznie Wam biegac :)
uziaki dla Was!

Ester pisze...

Mamo Igi, życzę Wam dużo siły i bardzo mocno wierzę, że po tych trudnościach, które macie teraz (ta lista lekarzy, pod których opieką jest Twoja córeczka, mówi za siebie) będziesz się cieszyła jeszcze wieloma sukcesami Igi!!! Pozdrawia mama Jerza

PATRYCJA pisze...

Dziewczyny BARDZO Wam dziękuję za miłe komentarze ;-)